Najważniejsze #informacje ze świata mediów

Browse By

Sportlight #191 Champions League Edition

Znamy już wszystkich ćwierćfinalistów Czempions Ligi! My poznamy dwóch następnych w 191. magazynie, gdzie skróty Czempions Ligi się ogląda na YT!
[intro]

Sponsorem transmisji jest Igrek Te – portal, na którym skróty w języku polskim są słabo widzialne!

Ponieważ Sportlight ma pełnić funkcję edukacyjną, dzisiaj zabieram Wam do teatru King Power! W tym teatrze będzie 22 aktorów + aktorzy rezerwowi, pod sceną będzie siedział reżyser teatru przyjeznego z Sevilli Jorge Sampaoli, a także reżyser teatru w Leicester, który gości dzisiejszych aktorów – Craig Szekspir.  Spektakl potrwa dwa akty po 45 minut z antraktem 15 minut pomiędzy nimi, gdy zajdzie potrzeba, zagrają oni akt dodatkowy trwający dwa razy po 15 minut, a w ostateczności będą grać akt karny, uderzając po 5 razy.  W teatrze w Sevilli wygraną odnieśli gospodarze, triumfując 2:1, po tym meczu teatr w Leicester wyrzucił reżysera Claudio Ranieriego. Mówi się o spisku! Na czele zespołu krytyków teatralnych stanął Włoch  Daniele Orsato, a zespół zawierał 6 krytyków ze słonecznej Italii. Krytyk Orsato uruchomił gwizdek, światła zgasły, kurtyna się podniosła i spektakl rozpoczęty! Akt pierwszy rozpoczął się od rzutu wolnego dla Leicester, który wybronił Rico.  W czwartej minucie Samir Nasri mógł przeprowadzić błyskawiczną kontrę, ale ona zakończyła się peszkiem. W 11′ Wodopijca minął się z prawdą uderzając piłkę w polu karnym.  Kolejne minuty gry to coraz to groźniejsze szanse, ale one nie wpadały do siatki. 27. minuta gry. Mahrez,  wrzuca w pole karne, WES MORGAAAAAAAAAAAN!! GOOOOOOOOOOOOOL! 1:0 DLA LISÓW! Pierwsza bramka Jamajczyka w Czempions Lidze! Myślałem, że poczekamy na Bolta, ale Morgan nas zaskakuje! Ależ akcja, bramka nie za ładna, ale jak mówi pewien klasyk – gol to gol! W 32′ Mercado uderzył, jego strzał przejął Kasper Schmeichel.  A w 38′ Danny Wodopijca tak uderzył na bramkę, że aż Rico się rzucił za piłką! W pierwszym akcie nic więcej się nie stało i mogliśmy udać się na atrakt. Po antrakcie rozpoczęto drugi akt spektaklu! Sevilla się wnerwiła i zrobiła dwie zmiany – za Mercado i Sarabrię weszli  Ferreira i Jovetić, na tego drugiego zwracamy szczególną uwagę ze względu na przyszłotygodniowy mecz! W 53′ Escudero mógł wprowadzić Sevillę do ćwierćfinału LM, ale jego strzał obił poprzeczkę. Minutę później to się zemściło. Mahrez, Mahrez prawym skrzydłem do środka ALBRINGHTOOOOOON! 2:0! TO NIE MOGŁO SIĘ INACZEJ ZAKOŃCZYĆ! Świetna akcja i fantastyczne wykończenie. Kolejne minuty to rozpaczliwe próby Sevilli, bo strzelenie jednej bramki dałoby im dogrywkę.  W 67′ Jamie Vardy mógł wbić gwoździa do trumny, jednak jego strzał był blisko.  W 73′ strzał Correi wybronił niesamowicie dysponowany Schmeichel. Niczym jego ojciec w najlepszych latach! Jeszcze nie ma na koncie bramki z woleja w doliczonym czasie, ale ma czas! W 74′ Nasriego złapał wkurw, bo sfaulował Vardy’ego, a włoski sędzia stwierdził, że jego gra w futbol jest tak brutalna, że TVP nie może tego pokazać, bo nie jest patriotyczne! Drugie żółtko i do szatni.  Vardy za utarczki też dostał żółtko. W 79′ Schmeichel sfaulował Vitolo w polu karnym, dostał za to żółtko, a Sevilla prezent w postaci karnego. A podchodzi poszkodowany. VitoloooO.SCHMEICHEEEEEL! KASPER BRONI RZUT KARNY! CO ZA RZUT W LEWY DOLNY RÓG, ALEŻ NIEZWYKŁA OBRONA!  W 86′ Vardy mógł zakończyć znowu tę mękę, Rico strzał wychwycił. Był jeszcze jeden rzut rożny Vitolo, ale to nic nie dało. LISY W ĆWIERĆFINALE! ALEŻ DEBIUT! Niesamowicie zagrali i ten dramat w wykonaniu Szekspira, niezwykła gra aktorska, krytycy będą to opisywali w gazetach przez miesiące!  Leicester jest w ćwierćfinale, w którym spotka się z Atletico, Sevilla musi wracać do domu, bo tym razem nie powalczy o puchar Ligi Europy! Possession: 32 (%) 68, Attempts 13 (4) to 13 (5), Yellow cards: 4 to 3.  A więc ahoj przygodo, Lisy nadal w grze!

THE CHAMPIONS!

W środę byliśmy na Estadio Vincente Calderon, gdzie było starcie Atletico z  Bayerem Leverkusen. Aptekarze pojechali z lekarstwami, aby wyleczyć się z choroby zwanej „madricium atletum”, ostatnio dokopali im 4:2, a więc Bayer potrzebował dwóch bramek do dogrywki, trzech do triumfu. Mecz zaczął się szybko, bo Volland mógł  strzelić szybką bramkę w czwartej minucie, Oblak jego strzał wyczuł.  W 11′ strzał Gimeneza wybronił Bernd Leno. Kolejne minuty były nic nie pokazujące, może strzał Chicharito w 21′ mógł coś pokazać, ale tak naprawdę on sprawił radość tylko kibicom siedzącym na dużej wysokości za bramką Oblaka. W 38′ okazja Correi zakończona dużym niepowodzeniem. Tak naprawdę to tyle jest do opisywania w pierwszej części gry, mógłbym pisać więcej, ale prawdopodobnie popełnilibyście prędzej harakiri, niż doczytali to do końca! Wiem, jestem takim filantropem niczym Solorz-Żak! Lecimy dalej, bo druga połowa zaczęła się od wysokiego CE, Gryzman mógł strzelić bramkę, w 46′ wykorzystując błąd obrońców, ale zamaskowany wichrzyciel z Dojczlandów o nazwisko Leno był na posterunku! W 57′ znowu uderzał – znowu strzał był obok Leno. W 67′ Dragovicia złapano na…spalonym, nie dopingu niczym Johaug! W 68′ strzał Vollanda wybronił Oblak, Volland miał chrapkę na gola, ale tej chrapki szybko go pozbawił słoweński goalkeeper. W 73′ Bellarabi uderzał w Oblaka, Oblak na posterunku.  W 80′ ledwo co wpuszczony Bailey uderzał znowu w Oblaka, Oblak znowu broni. Tak naprawdę był ostrzał bramki Oblaka, a Atletico nic nie mogło zrobić, to pokazało ich bezbronność, którą pokazują wiele razy w LaKopance. W 86′ Niguez dostał piłkę od Griezmanna, wykorzystać chciał setkę, Leno jednak bronił.  W 91′ Bellarabi strzelił koło bramki, można powiedzieć, że tyle działo się w tym meczu, a właściwie tyle, co nic! Zero bramek, czyste konta, ale Atletico w ćwierćfinale! Dużo defensywnej gry, ostrzał bramki Oblaka, Leicester może nawet ich pokonać! Tylko pamiętajcie o jednym. Gdy wy strzelacie w prawo, Oblak rzuca się w lewo! To wykorzystajcie w karnych! Statsy: Possession: 45 (%) 55, Attempts: 13 (4) to 18 (7), Yellow cards: 2 to 2.

I w tym wydaniu to tyle, dzięki za przeczytanie, bądźcie na ćwierćfinałach w kwietniu! A tymczasem za tydzień o 20:20 wyruszy Sportlight LIVE z meczu eliminacji MŚ Czarnogóra vs Polska – będę ja i Przemek. Dzięki za przeczytanie, bądźcie koniecznie za tydzień, trzymajcie się i dobrego tygodnia!

[outro]

Sponsorem transmisji było Igrek Te – portal, na którym skróty w języku polskim są słabo widzialne!

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestPrint this pageEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *