Najważniejsze #informacje ze świata mediów

Browse By

Sportlight #227

Magazyn, który możecie czytać na telefonie. Magazyn, który czytacie w trakcie El Clasico. Magazyn, który przeczytacie w święta! 227 broszura o sporcie, a w niej o Neymarze i Griezmannie! Kolportuję za darmo, komu komu, bo idę do domu!

Zaczęło się robić ostatnimi czasy gorąco, jeżeli chodzi o Neymara. Nie, nie chodzi tutaj o konflikt o stałe fragmenty gry z Cavanim, bo to jedna bajka, ale też jest druga bajka! Mianowicie, zaczęły pojawiać się pogłoski o jego możliwym transferze do… Realu Madryt! I miałby być to transfer za kwotę o parę razy wyższą niż ten jego do PSG, a ten był swoją drogą rekordowy – 222 miliony €. Co się stało dalej? Ponoć na drodze temu transferowi miał stanąć trener Królewskich Zinedine Zidane twierdząc, że Neymar nie jest potrzebny Realowi Madryt, bo jak twierdzi, przyniósłby więcej szkody, niż pożytku. Nawet były już spotkania z Fiorentino Perezem ojca 25-letniego Brazylijczyka. Ten zaś miałby reprezentować barwy drużyny grającej na biało od następnego sezonu, bo chodzą pogłoski, że w PSG nie czuje się najlepiej. Co ja myślę o Neymarze? Byłby to bardzo dobry transfer dla Realu Madryt. Jego obecność na prawym skrzydle mogłaby znacznie poprawić skuteczność tej drużyny, jednocześnie wzmacniając struktury Królewskich. Pamiętajmy o tym, że przez ostatnie parę miesięcy Garetha Bale’a, nominalnego prawego skrzydłowego drużyny z Santiago Bernabeu męczyły liczne urazy i kontuzje, Neymar mógłby stanowić świetną alternatywę dla Walijczyka. Tylko właśnie. Kibice Dumy Katalonii by go znienawidzili, no bo jak, przechodzi do największego wroga? Zdradza nasze barwy! Podobna sytuacja była w roku 2000, kiedy to został klepnięty transfer Luisa Figo z Barcy do Realu, a to sprawiło, że Real zaczął święcić triumfy jako dobrze znani Galaktyczni. Tylko wtedy to był transfer bezpośredni, a w przypadku Neymara ścieżka byłaby mocno pośrednia. Ale, tak jak piszę, Brazylijczyk byłby świetnym wzmocnieniem dla Realu Madryt. Czy Zidane zostanie przekonany? Zobaczymy, jeżeli uda mu się coś wykrzesać z Bale’a, to Neymar nie będzie potrzebny, ale jeżeli Bale znowu nie będzie grał regularnie, to transfer Neymara byłby niezbędny.

Był Neymar, no to teraz czas na Antoine Griezmanna, bo tutaj też jest sprawa transferu, ale z Atletico do Barcy. Duma Katalonii miałaby pozyskać Francuza w następnym okienku transferowym za kwotę blisko 100 milionów €. Tu się sprawa z lekka komplikuje, no bo Atletico już posądziło Barcę o rozpoczęcie rozmów z Francuzem o kontrakcie i transferze bez ich zgody. Zdecydowali się złożyć skargę do FIFA, jeżeli organizacja przychyli się do ich zarzutów wobec Dumy Katalonii, ta drużyna otrzyma zakaz transferowy na dwa okienka. Czy Griezmann jest potrzebny Barcelonie? Nie, nie jest potrzebny Barcelonie, oni już mają Suareza, dwóch napastników nie sprawdziłoby się, jeżeli chodzi o ten klub. Tak, pamiętam czasy duetu Henry i Eto’o, ale jakoś sobie nie wyobrażam duo Suarez – Griezmann, choć na pewno to byłby zabójczy duet. Ale serio, tak bez żadnych info rozpoczynać negocjacje? Trochę brudna gierka i na pewno do takich sytuacji nie powinno dojść, choć co ja tam wiem – piłkarze niskich poziomów rozgrywkowych w Polsce nieraz transfery dogrywają w jakiejś knajpie przy piwie, ot, taka sztuka transferów. Tu może poszedł jakiś e-mail w stylu „Hello Antoni, how are you? Come to Besiktas! Barca!”! BAM BAM! A tu nagle BAM BAM, zawiasy transferowe i nici z transferu, droga Dumo Katalonii! Skąd ta nieznajomosć przepisów? A może próba podstępu? Nie wiem, ale sprytnie pomyśleli, że mogą obejść i zacząć z nim rozmawiać bez zgody klubu go posiadającego. Jeżeli Griezmann byłby wolnym graczem, bez klubu na rynku transferowym, to takie rozmowy naturalnie mogłyby być w takim formacie przeprowadzane. Nie miałby klubu, byłby wolnym agentem i mógłby dogadywać z każdym każdy transfer, bez ograniczeń i zgód klubów, które wcześniej miały z nim podpisane kontrakty. A tak przepisy z lekka zostały nagięte, zobaczymy, co zadecyduje FIFA. Jeżeli nałóżą karę zamykającą okienka dla Barcy, to z lekka będzie posucha, jeżeli chodzi posiadanych graczy przez Dumę Katalonii. Choć i z takim składem już pokazują, że mogą wiele zdziałać, są liderami La Ligi, do El Clasico przystępują z dużą przewagą punktową nad Realem Madryt i teoretycznie są faworytem tego spotkania. Ale dopóki piłka w grze…

Pamiętajcie, że ten mecz zostanie rozegrany o 13:00, więc niestety mamy brak przyjemności z rozgrywania spotkań o 16 czy 17, a nawet o 20:45, skoro mecz zostanie rozegrany do obiadku, albo do ostatnich przygotowań świątecznych. Nie zapomnijcie też o tym, że to tylko futbol i święta są ważniejsze, niż to, czy jakiś Messi czy Ronaldo strzeli bramkę, czy też nie.

Tym akcentem kończy się 227 magazyn, ostatni przed świętami, no bo w Wigilię nic do Was nie napiszę! Czas więc złożyć życzenia! Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia składam Wam serdeczne życzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności i radości, smacznego jajka i mokrego dyngusa! . Dostańcie i dawajcie prezenty, które będą trafione, a nawet jeżeli nie będą trafione – to i tak się przydadzą, bo nie ma nieprzydatności! Zapomnijcie o sporach na wszystkich płaszczyznach, aby móc przeżyć ten świąteczny czas w spokoju. Dzięki za przeczytanie i do zobaczenia w przyszłym tygodniu, na razie!

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestPrint this pageEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *