F1 na Monzy, gra reprezentacja, rewanż za finał MŚ

rafs

W tym Sportlighcie Grand Prix Włoch Formuły 1, reprezentacja walczy o punkty w Lidze Narodów oraz gorące starcie Francji z Chorwacją, czyli rewanż za finał Mistrzostw Świata.

Sporty motorowe: Formuła 1, Grand Prix Włoch (treningi: piątek, 10:55 i 14:55, sobota 11:55, kwalifikacje sobota 14:55, wyścig niedziela 15:05 w Eleven Sports 1, wyścig także w Polsacie)

fot. Mercedes-AMG F1

Włochy okazją do 90. wygranej Hamiltona? Tak najprawdopodobniej będzie. Autodromo Nazionale di Monza to kolejny tor silnikowy w tym sezonie. W dodatku jest to kolejny tor w kalendarzu po Spa. Ta kolejność obecna w każdym kalendarzu F1 w ostatnich latach akurat zachowała się w tym pandemicznym harmonogramie sezonu. Zachowuje się także kolejność w mistrzostwach i kolejność szans na mistrzostwo. Lewis Hamilton na Monzy może dopisać na swoje konto 90. triumf, jeżeli nikt mu w tym nie przeszkodzi, a na to raczej się nie zanosi. Jeżeli natomiast będzie to dobry dzień Valtteriego Bottasa, to wiele może się wydarzyć. Ewentualnie taktyka może zagrać i znowu Verstappen na tym skorzysta. Nikogo więcej nie można wskazać poza tą trójką. Ferrari podczas tego wyścigu zaprezentuje zapewne kolejny kompromitujący występ. Po GP Belgii, w którym Vettel był 13., a Leclerc 14. nastroje w ekipie z Maranello nie są pozytywne. Zwłaszcza, że w poprzedniej rundzie lepszy od tego duetu okazał się fiński weteran Kimi Raikkonen z Alfy Romeo (P12). GP Włoch, a także następujące tydzień po tym wyścigu GP Toskanii na torze Mugello mogą być kolejnymi występami uwłaczającymi potędze włoskiej stajni, a właściwie jej resztkom. Czy Renault zaliczy kolejny dobry wyścig? Możliwa jest następna dobra zdobycz punktowa duetu Daniel Ricciardo – Esteban Ocon. Bycie w pobliżu podium będzie raczej ciężkie, jednakże zawsze można liczyć na element nieprzewidywalności.

Piłka nożna: Liga Narodów UEFA, mecz dywizji A Holandia vs. Polska (piątek, 20:40 w TVP1, TVP Sport, TVP Polonia i w Polsacie Sport) i Bośnia i Hercegowina vs. Polska (poniedziałek, 20:45 w TVP1, TVP Sport i w Polsacie Sport)

fot. Cyfra Sport

Reprezentacja Polski wraca do gry po 10 miesiącach przerwy! Miała ona grać mecze towarzyskie przed EURO w marcu, jednak światowa pandemia sprawiła, że turniej się przesunął, a mecze towarzyskie zostały odwołane. Liga Narodów rozpoczyna drugi sezon. Polska, dzięki reformie rozgrywek, utrzymała się w dywizji A i zagra w czterodrużynowej grupie z Holandią, Włochami i Bośnią i Hercegowiną. Biało-Czerwoni będą walczyć o utrzymanie. To zadanie może być średniej trudności, bo Bośniacy zawsze lubią stanąć okoniem, a reprezentacja Polski nieraz ma trudne spotkania z drużynami bałkańskimi. Ten mecz zostanie rozegrany w Sarajewie w poniedziałek, ale w piątek Polska rozpocznie rozgrywki meczem w Amsterdamie z Holandią. Walka z finalistą Ligi Narodów 2018/2019 może być ciężka, stąd porażka wliczona jest w ryzyko. Miłą niespodzianką byłby remis, bo punkt zdobyty na niderlandzkim gruncie mógłby okazać się niezwykle cenny w kontekście końcowych rozstrzygnięć.  Polacy podczas tego zgrupowania będą bez Roberta Lewandowskiego. Selekcjoner dał kapitanowi reprezentacji wolne po bardzo pracowitym sezonie i triumfie w Lidze Mistrzów. Warto także pamiętać, że oba spotkania zostaną rozegrane bez udziału kibiców, a drużyna Jerzego Brzęczka zostanie dwa dni po meczu z Holandią w Amsterdamie, by po kolejnym teście na obecność koronawirusa (ten wykonany w Warszawie był negatywny u wszystkich zawodników i członkóww sztabu) odlecieć do Sarajewa.

Piłka nożna, Liga Narodów UEFA, mecz dywizji A Francja vs. Chorwacja (wtorek, 20:40 w Polsacie Sport i TVP Sport)

fot. Manchester United

Rewanż za finał Mistrzostw Świata? Byłoby to ciekawe rozstrzygnięcie w wykonaniu „Vatrenich”. Na Stade de France mistrzowie świata z Rosji podejmą wicemistrzów świata z tamtego turnieju. Będzie to druga kolejka rozgrywek grupowych grupy 3 dywizji A. W grupie są jeszcze Portugalczycy i Szwedzi. Po losowaniu nazwano ją „grupą śmierci” ze względu na taki skład. Francuzi są mocni, jednak będą w tym meczu, jak i podczas całego zgrupowania pozbawieni Paula Pogby (fot.). Jego test na obecność koronawirusa był pozytywny i Francuz grający w Manchesterze United nie wesprze swojej drużyny w tym meczu. Chorwaci mogą wykorzystać tę lukę w pomocy Francuzów, jednak nadal formacja defensywna „Les Bleus” może zatrzymać drużynę chorwacką. Chorwaci mogliby uszczknąć choć jeden punkt z tego meczu, bo równolegle grać swoje spotkanie będzie Portugalia ze Szwecją. To może, ale nie musi być ciekawszy mecz z zestawu, jaki jest obecny w tej grupie.