Ostatnia kolejka grupowa Ligi Mistrzów, hit w Bundeslidze, derby Londynu

rafs

W tym Sportlighcie ostatnia kolejka grupowa Ligi Mistrzów, hit na szczycie Bundesligi, a także derby Londynu.

Piłka nożna, Bundesliga, mecz FC Bayern Monachium vs. RB Lipsk (sobota, 18:25 w Eleven Sports 1)

fot. Imago Images

Hitowe starcie na szczycie Bundesligi! Na Allianz Arenie Bayern podejmie RB Lipsk. Mimo ostatnich słabszych momentów to Bayern prowadzi w lidze, ale ma tylko 2 punkty przewagi nad rywalami z Lipska.

W Lidze Mistrzów, o ile Bayern ma pewny awans do 1/8 finału i mógł pozwolić sobie na remis z Atletico 1:1, tak jednak RB Lipsk stało pod ścianą. Lipsk zagrał jedno z ciekawszych spotkań w Lidze Mistrzów, jak i chyba najbardziej emocjonujące w tym sezonie. Do przerwy prowadzili 2:1 w Stambule, jednak tamtejszy zespół, a konkretnie Irfan Kahveci popisał się hat-trickiem i sprawił, że w 90 minucie spotkania był remis 3:3. Soloth i jego gol w drugiej minucie doliczonego czasu sprawił, że Lipsk wywiózł ze Stambułu trzy punkty i nadal liczy się w walce o awans z grupy H. Tam oni oraz PSG i Manchester United mają po 9 punktów i przed ostatnią kolejką nie jest nic przesądzone w sprawie awansu z tej grupy.

Może być ekscytująco, w Bundeslidze też powinno być ekscytująco, bo mecze Bayernu z nimi też takie są. W ostatnich pięciu grach, zarówno w pucharze jak i w Bundeslidze te drużyny trzykrotnie zremisowały. Zeszły sezon to dwa remisy – 1:1 na jesieni i 0:0 na wiosnę. Czas w takim razie na przełamanie i rozstrzygnięcie tego meczu na korzyść którejś z drużyn.

Pilka nożna, Premier League: mecz Tottenham Hotspur FC vs. Arsenal FC (niedziela, 17:25 w Canal+Sport)

fot. Action Images via Reuters

Derby Londynu! Choć bardziej można się spodziewać jednostronnego spotkania na rzecz Tottenhamu. To oni mają inicjatywę i prowadzą na ten moment w lidze, mając tyle samo punktów co Liverpool. Ich forma jest świetna, a ponadto piłkarze Jose Mourinho są zdeterminowani, by w tym sezonie Liverpoolowi nie udało się obronić tytułu.

Drużynę Mikela Artety trapią problemy, dość pisać, że są na czternastym miejscu w lidze. Ich seria pięciu spotkań nie jest czymś, czym można się chwalić, bo co to za seria, jeśli na pięć spotkań wygrało się tylko raz i to miesiąc temu z Manchesterem United. To stawia ich w bardzo niewygodnej sytuacji i to spotkanie może być kluczowym dla zachowania posady przez Mikela Artetę. Wyrwanie choć punktu będzie dla „The Gunners” niezwykle ważnym celem, choć trzeba pamiętać o bardzo dobrej dyspozycji „Kogutów” i tym, że ich forma nagle gwałtownie nie spadnie.

Piłka nożna, Liga Mistrzów UEFA, mecz FC Bayern Monachium vs. Lokomotiw Moskwa (środa, 20:55 w TVP1 i w Polsacie Sport Premium 1, skróty o 22:55 w TVP Sport)

fot. Getty Images

Ostatnia kolejka grupowa, także w grupie A. Bayern na swoim gruncie podejmuje Lokomotiw. Moskiewska drużyna, mimo że przegrała dwa mecze i trzy zremisowała, nadal jest w grze o awans do najlepszej szesnastki Ligi Mistrzów lub trzydziestki dwójki Ligi Europy. Zawdzięczają to temu, że RB Salzburg ma 6 punktów, a Atletico 4 punkty. Ich wygrana z Bayernem, który ma ostatnią kolejkę potraktować ulgowo byłaby czymś wielkim. Dałaby im życie na wiosnę w europejskich pucharach, choć to nie jest nic pewnego. Lokomotiw gra średnio i ich gra nie może zadowalać.

Bayern ma pewną przewagę i na pewno zajmie pierwsze miejsce w grupie A. Pytaniem jest tylko kwestia tego, czy zgromadzą 16, 14, czy pozostaną z 13 punktami na koncie. Ten mecz to dla Bayernu mecz o pietruszkę, a dla Lokomotiwu mecz o awans. I dlatego to oni mają większe ciśnienie, by choć jeden punkt z tej gry wyłuskać.