Andrejczyk walczy o medal w oszczepie, a sztafety na bieżni, Legia gra u siebie z Dinamem, a Raków na wyjeździe z Rubinem

rafs

W tym Sportlighcie ostatnie akcenty igrzysk w Tokio – Maria Andrejczyk walczy o medal w rzucie oszczepem, a sztafety na bieżni. Nie zabraknie też piłkarskich emocji – Legia gra u siebie z Dinamem Zagrzeb, a Raków na wyjeździe z Rubinem Kazań.

Lekkoatletyka, Letnie Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Finał rzutu oszczepem kobiet (piątek, 13:50 w TVP1 i Eurosporcie 1), finał sztafety 4x400m kobiet (sobota, 14:30 w TVP1 i Eurosporcie 1) i 4×400 mężczyzn (sobota, 14:50 w TVP1 i Eurosporcie 1).

fot. Newspix / Pawel Jaskolka

Ostatnie dni zmagań lekkoatletów na igrzyskach w Tokio. W piątek Maria Andrejczyk stanie przed wielką szansą zdobycia medalu olimpijskiego w rzucie oszczepem. Na igrzyskach w Rio Polka wygrała eliminacje z rekordem Polski i najlepszym wynikiem na listach światowych. W konkursie jednak zajęła czwarte miejsce, bo została przerzucona przez Czeszkę Barborę Spotakovą. W konkursie oszczepniczek zabraknie jednak rekordzistki świata, bo odpadła w eliminacjach. Polka musi uważać, bo rywalki nie śpią. A tymi będą choćby Christin Hussong, Maggie Malone, Liu Huihui czy Keisey-Lee Barber. Andrejczyk, która jest liderką list światowych (71.40m z tego roku w Splicie) ma ogromne szanse na zdobycie medalu olimpijskiego i tym razem powinno się to udać.

W sobotę przedostatnią konkurencją lekkoatletyczną, która zostanie rozegrana na stadionie w Tokio będzie sztafeta 4x400m kobiet. Polacy liczą na świetny występ „Aniołków Matusińskiego”. Polki zdobyły mistrzostwo Europy, są również aktualnymi wicemistrzyniami świata. W tym roku biegają tak dobrze jak w poprzednich latach, stąd są faworytkami do medalu olimpijskiego. Każdy kolor jest możliwy, rywalki to mocne Amerykanki, Brytyjki czy Jamajki. To w tym gronie powinna rozstrzygnąć się walka o medale. W eliminacjach Polki zachwyciły klasą, wygrywając swój bieg. W ogólnym rezultacie miał trzeci czas tej fazy. Kwartet Baumgart-Witan, Kaczmarek, Hołub-Kowalik i Święty-Ersetic nie odpuści do ostatnich metrów swoich zmian, by gra o medale, w tym złoty, była wciąż aktualna.

Ostatnią konkurencją zmagań lekkoatletów na tych igrzyskach będzie sztafeta 4x400m mężczyzn. W niej nadzieją jest reprezentacja Polski. Polacy z Karolem Zalewskim, Dariuszem Kowalukiem i Kajetanem Duszyńskim w składzie najpierw, w piątek będą walczyć o awans do sobotniego finału, a później w nim o medale. Rywale jednak są wielcy – mocna reprezentacja USA, Jamajka czy silna braćmi Borlee Belgia. Jednak nie wolno zapominać o wielkiej klasie Zalewskiego, Kowaluka czy Duszyńskiego, którzy będą chcieli na swoich zmianach pobiec jak najszybciej, by wynikiem tej pracy był medal.

Piłka nożna, Eliminacje do Ligi Mistrzów, rewanżowy mecz 3. rundy eliminacyjnej Legia Warszawa vs. Dinamo Zagrzeb

Wtorek, 20:55 w TVP Sport.

fot. Getty Images

Legia gra u siebie drugie spotkanie eliminacyjne z Dinamem Zagrzeb. Wyprawa do Zagrzebia zakończyła się remisem 1:1. Bohaterem warszawskiej drużyny okazał się Muci, który pięknym strzałem z dystansu wyrównał stan spotkania. Legia stoi przed wielką szansą awansu do 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów i awansu do grupy Ligi Europy. Jeżeli jednak przegrają w rewanżu, to zagrają w 4. rundzie eliminacji Ligi Europy prawdopodobnie ze Slavią Praga. Dinamo nie zachwyciło w meczu z Legią, jednak było blisko, by wygrać te spotkanie. Piłkarze z Warszawy nie spoczywali na laurach i też w pierwszym meczu chcieli zamknąć stan meczu swoim zwycięstwem.

Wygrana na stadionie Maksimir byłaby czymś wielkim, jednak remis jest także świetnym wynikiem. W Warszawie muszą zagrać swoje, wszyscy są po równo. Gra o Ligę Mistrzów nadal trwa i polski zespół może zagrać w 4. rundzie. Trzeba tylko mieć lepsze drugie spotkanie niż to było w dwóch poprzednich rundach, a marzenia mogą się spełnić.

Piłka nożna, Eliminacje do Ligi Konferencji Europy, rewanżowy mecz 3. rundy eliminacyjnej Rubin Kazań vs. Raków Częstochowa

Czwartek, 19:55 w TVP Sport.

fot. Legia.net

Rewanż w Kazaniu. Pierwsze spotkanie rozegrano tydzień wcześniej w Bielsko-Białej. Teraz przed piłkarzami wicemistrza Polski wyprawa do Rosji, do Tatarstanu. Tam zagrają rewanżowe spotkanie z drużyną kazańskiego Rubina. Podopieczni Marka Papszuna muszą uważać, bo rosyjska drużyna nie odpuści w walce o fazę grupową. Po 30 kolejkach poprzedniego sezonu zajęli czwarte miejsce i stracili 3 punkty do trzeciego Lokomotiwu. Graliby w fazie grupowej Ligi Europy, a tak walczą o fazę grupową Ligi Konferencji. Zapowiada się interesujące starcie i Raków może powalczyć o to, by zakwalifikować się do ostatniej rundy eliminacji. W niej rywalem może być albo belgijska drużyna z Gent albo łotewska drużyna FC Ryga, jednak bardziej prawdopodobne jest to, że będzie to KAA Gent.