Nie żyje Jerzy Urban

rafs

W poniedziałek, 3 października w wieku 89 lat zmarł Jerzy Urban.

Informację o jego śmierci przekazał tygodnik „NIE” na swoich mediach społecznościowych. W ostatnich latach Urban słynął on z pozorowania własnej śmierci jako forma żartu. Tym razem jednak w osobnym tweecie dodano informację, że jego śmierć jest prawdziwa.

Kim był Jerzy Urban?

Jerzy Urban był rzecznikiem rządu w czasach PRL w latach 1981 – 1989, będąc tym samym jednym z autorów propagandy i cenzury. Prowadził cotygodniowe, godzinne konferencje prasowe dla polskich i zagranicznych mediów, które były narzędziem propagandowym rządu Wojciecha Jaruzelskiego.

Wrzucał pod pseudonimem „Jan Rem” felietony, w których krytykował opozycję solidarnościową, w tym księdza Jerzego Popiełuszkę. W felietonie „Seanse nienawiści” z września 1984 roku nazwał go „Savonarolą” antykomunizmu. Nie protestował przeciwko nagonce na homoseksualistów, zaprzeczył także temu, że akcja „Hiacynt” kiedykolwiek się wydarzyła. W 1989 roku objął, w okresie kwiecień-wrzesień, przewodnictwo w „Radiokomitecie” (komitet ds. radia i telewizji, ówczesny prezes mediów publicznych). Jego próba dostania się do Sejmu w 1989 roku zakończyła się niepowodzeniem, bo przegrał z popieranym przez Lecha Wałęsę Andrzejem Łapickim.

Urban po 1989 roku

W latach 1990 – 2022 był szefem tygodnika „NIE”. Urban w swoim życiu po 1989 roku był skandalistą. Dwukrotnie, w 2015 i 2017 roku był gościem programu „Skandaliści” Agnieszki Gozdyry. Podczas pierwszej wizyty u niej, był przebrany w strój biskupa. Palił również papierosa. Program zawieszono na ponad rok. Jerzy Urban był wielokrotnie sądzony za obrazę uczuć religijnych.

Urban był ostatnio znany ze swoich satyrycznych wystąpień na kanale YouTube tygodnika „NIE”. Występował na nim nieprzerwanie od 2012 roku. Zyskał tym dużą popularność w kręgach młodych ludzi. Ostatni film z nim nagrano w październiku 2021 roku.