Przyszłoroczna Eurowizja nie odbędzie się w Ukrainie

rafs

Europejska Unia Nadawców ogłosiła, że ukraiński nadawca publiczny UA:PBC nie jest w stanie zorganizować przyszłorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Teraz będzie badana możliwość organizacji konkursu przez BBC.

Ukraina zwyciężyła w tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji. Piosenka „Stefania” grupy Kalush Orchestra zdobyła w finale 631 pkt, w tym zwyciężyła w głosowaniu widzów. Ukraiński nadawca publiczny UA:PBC (Suspilne) w pierwszych oświadczeniach ogłosił, że dochowa wszelkich starań, by móc zorganizować konkurs w 2023 roku. Ukraina zaangażowała do wstępnych przygotowań Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Ministerstwo Obrony, jednak nie było informacji, w jakim mieście konkurs miałby zostać zorganizowany.

Europejska Unia Nadawców w oświadczeniu z piątku, 17 czerwca zaświadczyła, że jest wieloletnią tradycją organizacja konkursu przez zwycięski kraj w następnym roku. Jednak po przeprowadzeniu analizy z udziałem ukraińskiego nadawcy grupa zajmująca się organizacją konkursu stwierdziła, że przeprowadzenie konkursu na Ukrainie w 2023 roku nie będzie możliwe. Jednocześnie wyrażają ubolewanie z tego powodu i podkreślają swoje wsparcie dla ukraińskiego nadawcy od początku rosyjskiej inwazji.

Jakie kroki podejmie teraz Europejska Unia Nadawców?

EBU rozpocznie dyskusję o potencjalnej organizacji konkursu w 2023 roku z Wielką Brytanią, która zajęła 2. miejsce w tegorocznym konkursie. BBC wysłała w 2022 roku Sama Rydera z utworem „Space Man”. Piosenka zdobyła łącznie 466 pkt. Wielka Brytania byłaby organizatorem finału Eurowizji pierwszy raz od 1998 roku. Wtedy odbył się on w Birmingham za sprawą triumfu Katrina and the Waves w 1997 roku piosenką „Love Shine a Light”. Konkurs w 1998 roku wygrała Dana International z Izraela piosenką „Diva”.