Polska w fazie zasadniczej ME w piłce ręcznej, starcie w Premier League, polskie starcie w Ligue 1

rafs

W tym Sportlighcie polskie starcie w Ligue 1, mistrzostwa Europy w piłce ręcznej z Polakami oraz hit w Premier League.

Piłka ręczna mężczyzn: Mistrzostwa Europy, mecze fazy zasadniczej: Polska vs. Szwecja (piątek, 18:00 w Metrze i Eurosporcie 1), Polska vs. Rosja (niedziela, 15:30 w Metrze i Eurosporcie 2), Polska vs. Hiszpania (wtorek, 15:30 w Metrze i Eurosporcie 1)

fot. YT EHF

Polska awansowała do fazy zasadniczej mistrzostw Europy po 6 latach przerwy. To wielki sukces, ale teraz będzie tylko ciężej. W czwartek Polacy zagrali mecz z Norwegią, a w piątek, niedzielę i wtorek zagrają trzy kolejne. Rywalami będą Szwecja, Rosja i Hiszpania. To rywale z najwyższej półki, więc nie będzie łatwo. Po dwóch pierwszych meczach grupowych było dobrze, jednak mecz z Niemcami obnażył słabości Polaków. Z bilansem 2-0-1 awansowali do następnej rundy, jednak przez porażkę w ostatniej grze pierwszej fazy nie zabrali ani jednego punktu.

W tej samej sytuacji były Norwegia i Szwecja. Nie zmienia to faktu, że nie możemy ich lekceważyć. Te mecze pokażą, czy reprezentacja Patryka Rombla jest w stanie walczyć jak równy z równym z najlepszymi i czy powalczą o najlepszą szóstkę mistrzostw Europy. To jednak będzie ciężkie zadanie, jednakowoż powrót Polaków do najlepszej dwunastki jest już jakimś osiągnięciem po tylu latach posuchy. W 2021 roku Polacy wrócili do najlepszej szesnastki mistrzostw świata. Przyszłość może być tylko lepsza.

Piłka nożna, Ligue 1 Uber Eats, mecz RC Lens vs. Olympique Marsylia (sobota, 20:55 w Canal+Sport i Eleven Sports 3)

fot. YouTube OM

Polski mecz w Ligue 1. Przemysław Frankowski vs. Arkadiusz Milik. Siódma drużyna ligi kontra trzecia. Lens obecnei w lepszej formie, bo wygrali dwa ostatnie spotkania, a Marsylia z trzech ostatnich gier wygrała zaledwie jeden mecz. Lepsza seria jest na korzyść drużyny z północy Francji, jednak to Marsylia ma ważne atrybuty z ataku, by móc ten mecz wygrać. I to oni są faworytem spotkania, bo jednak wyższe miejsce w lidze i większa determinacja w druzynie może sprawić, że to oni zabiorą 3 pkt z tego meczu.

Piłka nożna, Premier League, mecz Chelsea FC vs. Tottenham Hotspur (niedziela, 17:25 w Canal+Sport)

fot. YT Chelsea TV

Chelsea walczy o utrzymanie kontaktu z Manchesterem City. Remis w poprzedni wtorek z Brighton nie był dla nich dobrą wiadomością, bo przez to Liverpool wyprzedził ich i jest drugi, a Chelsea trzecia. Tottenham jest piąty i w ostatnich meczach albo wygrywa, albo remisuje. Chelsea w pięciu ostatnich grach trzy razy dzieliła się punktami, raz nie zdobywała żadnego, a raz wygrała. Drużyna Thomasa Tuchela jest w drobnym kryzysie i ich gonitwa za City powoli traci sens. City musiałoby zacząć przegrywać, jednak przewaga 11 pkt w lidze jest bardzo bezpieczna. W tym meczu Chelsea musi pokazać wolę wyjścia z kryzysu, jeśli nadal chce być w TOP3 ligi. Tottenham, jeśli chce zaatakować musi ze Stamford Bridge wywieźć pełną pulę punktów.